Pierwsze pieczenie w piecu przy SDK!

25 sierpnia odbyło się pierwsze pieczenie w niezwykłym piecu wybudowanym we Wspólnym Ogrodzie SDK. Piec został zbudowany z materiałów naturalnych jak – kamienie otoczaki, glina, piasek, słoma i cegły szamotowe, a do jego impregnacji wykorzystany był pokost z oleju lnianego. To w 100% praca ochotników – mieszkańców Służewia. Naprawdę fajna akcja.

Zobaczcie galerię zdjęć z tego niezwyłego sąsiedzkiego święta!

DSC 2046
« 1 z 40 »

O działkach im. Mai Berezowskiej, skoku przez piaskownicę i innych wspomnieniach z dzieciństwa

Nie chodziłam do przedszkola. Z jednej strony spoko, bo więcej czasu jako dziecko spędzałam z mamą i nie musiałam rano wstawać (choć i tak wstawałam). Z drugiej jednak strony cholernie zazdrościłam dzieciakom – przedszkolakom, bo strasznie brakowało mi kontaktu z rówieśnikami. W tej całej mojej niedoli społecznej na szczęście były… DZIAŁKI 🙂 Chodziłam na nie co dzien po południu, a dokładniej na plac zabaw przy Domu Działkowca, gdzie zbierały się wszystkie okoliczne dzieciaki z rodzicami.

Działi im. Mai Berezowskiej
Główna alejka przepełniona pochylającymi się ku zwiedzającym kwiatami

Czytaj dalej

Ciao a Tutti Due – Pizza „z ziemi włoskiej do Polski”

Ciao a Tutti (due) to niedawno otwarta pizzeria, która zadomowiła się na rogu ul. Dąbrowskiego i Kazimierzowskiej. Lokal nie musiał długo czekać na klientelę bowiem dobrą markę zdążył sobie wyrobić w pierwszej lokalizacji – na przeciwko GUSu. Słyszałam o nich wiele dobrego, postanowiliśmy zatem sprawdzić, czy drugi lokal również zasługuje na peany.

Ciao a tutti

Czytaj dalej

Dolce Lato – lodziarnia i nie tylko według pewnego Włocha

Dolce Lato

Lodziarniów jak mrówków… się nam porobiło 🙂

I każda z pewnością jest wyjątkowa, ale jak wiadomo – są równi i równiejsi i lodziarni mokotowskich też to dotyczy. Jakis czas temu pisałam Wam o moim ulubionym „Jednorożcu” przy Narbutta. Jednorożec nadal jest na topie, ale ta lodziarnia, którą dziś chciałam Wam opisać, uplasowała się równie wysoko. Chodzi o Dolce Lato na rogu Ursynowskiej i Puławskiej, zaraz przy Parku Dreszera.

Czytaj dalej

„Naszą misją jest wspieranie rodziców w poszukiwaniu drogi do własnej filozofii rodzicielstwa”. O Fundacji RoRo rozmawiam z Sylwią Włodarską

Rozmawiam z Sylwią Włodarską z Fundacji RoRo

Kiedy w mojej skrzynce mailowej pojawiła się wiadomość od dziewczyn z Fundacji RoRo ucieszyłam się, bo o Fundacji słyszałam wiele dobrego. Dzis zapraszam Was na wywiad z Sylwią Włodarską, która opowiedziała mi o tym, jak wyglądają kulisy prowadzenia takiej fundacji.

Czytaj dalej

Wasze projekty do Budżetu Partycypacyjnego i mój komentarz na temat szkół

budzet part

Już po raz trzeci w Warszawie możemy zdecydować na jakie projekty zostanie przekazana całkiem pokaźna sumka pieniędzy. Mam wrażenie, że poprzednie edycje głosowań to była taka nieśmiała rozbiegówka – o projektach dowiadywałam się głównie ze strony w czasie głosowania, poza tym była cisza. Teraz mieszkańcy i autorzy projektów mocno wzięli sprawy w swoje ręce i zachęcają do głosowania na wiele sposobów. Przed chwilą na przykład wróciłam ze spaceru po Polu Mokotowskim na którym dostałam chyba ze trzy ulotki zachęcające do głosowania na różne projekty. Uważam, że takie akcje są super, bo promują postawę społecznej odpowiedzialności za swoje otoczenie.

Wielu z Was także jest autorami projektów do budżetu i prosiło mnie o pomoc w ich promocji, dlatego wklejam tu i proszę Was wszystkich bez wyjątku – weźcie udział w głosowaniu! To zajmuje zaledwie 4 minuty!

Czytaj dalej

„Bułkę przez bibułkę”. Śniadanie wieczorem? Czemu nie?!

Bułkę przez bibułkę

O, jak umierałam z głodu dziś rano! Jak człowiek ma dzieci, to czasem wszystkie nakarmi, a sam zapomni zjeść. Tez tak macie? No, ale skoro wszystkie dzieci już oporządziłam i wyprawiłam gdzie trzeba (wespół z małżem), to pomyślałam sobie, że należy mi się porządne śniadanie. Dziś do egzaminu przystąpiła śniadaniownia przy ul. Puławskiej 24 o wdzięcznej nazwie „Bułkę przez bibułkę”.

 

Czytaj dalej

Zostałam zaproszona na próbę medialną! – Piotruś Pan po Nowemu

No dobra, napiszę to już we wstępie, żeby nikt nie miał wątpliwości. Zostałam zaproszona do Teatru Nowego na próbę dla mediów i tak, jaram się 🙂 Może uznacie to za dziecinne, ale jak ktoś zaczyna blogowanie od zera tak, jak ja i w dość niedługim czasie zostaje zauważony przez większe byty, to dla mnie jest to małe święto. Zapraszam na relację z tego wydarzenia!

Nowy Teatr

Czytaj dalej

Lodziarnia Malinova – daleko od natury

DSC_0930

Lodziarnia Malinova z alei Niepodległości to miejsce dobrze znane Mokotowianom i nie tylko. Wiele osób z Mokotowa wymienia Malinovą jako swoją ulubioną lodziarnię. Ja oczywiście w Malinovej byłam juz nie raz, ale szczerze mówiąc nigdy mnie nie zachwycała. Postanowiłam jednak w ramach testów do bloga dać jej jeszcze jedną szansę.
Czytaj dalej

Alergolog na Mokotowie poszuki… Znaleziony! Alergo-med. Warszawskie Centrum Alergologii

alergolog Mokotów

Jakiś czas temu opisałam na blogu Przychodnię dla dzieci na Madalińskiego i pisaliście mi potem, że post ten był dla Was bardzo przydatny, a informacje w nim zawarte ułatwiły Wam życie. Właśnie takie komentarze są dla mnie najcenniejsze i bardzo się cieszę, że chociaż się osobiście nie znamy, to mogę Wam po sąsiedzku, za pośrednictwem bloga, jakoś pomóc. Dlatego dziś kolejna dawka informacji o mokotowskiej służbie zdrowia. Tym razem będzie o alergiach, alergikach i wielkich poszukiwaniach alergologa. Czytaj dalej