knajpy

O kawie w Dobro&Dobro i niezwykłym modelu biznesowym „win-win-win”

Od czasu do czasu dostaję od Was wiadomości o miejscach wartych opisania. Bardzo Wam za te sugestie dziękuję, bo choć trochę Mokotów znam, nie jestem w stanie wiedzieć o wszystkim, zwłaszcza, kiedy chodzi o nowalijki. Tak było i tym razem. O działającej zaledwie od miesiąca mini-kawiarni „Dobro&Dobro” napisały mi niezależnie dwie różne osoby oczarowane klimatem tego miejsca i dobrem bijącym od właściciela.  Nie pozostało mi nic innego, jak […]

knajpy

Bombaj Masala – tradycyjne Indie w nowoczesnym wydaniu

Tę knajpę na czwartkowe testy wybrał mój mąż. Mówi tylko – zadzwoń zarezerwować stolik.  Wystarczył telefon z informacją, że przyjdzie rodzina z dziećmi, a już z ulicy widzieliśmy przez szybę, która miejscówka będzie nasza. Przy kąciku dla dzieci czekał na nas czteroosobowy stół z dostawionym krzesełkiem do karmienia. Dobrze się zaczyna – pomyślałam.  

knajpy

Boston Port – najlepsza ryba, jaką jadłam

Uchylę Wam rąbka mojej blogowo-warsztatowej tajemnicy i zdradzę, że cykl „Czwartek w knajpie” wprawdzie ukazuje się w czwartek, ale przygotowywany jest często z dużym wyprzedzeniem. Szukając pewnej odmiany po kuchni azjatyckiej i arabskiej przyszła nam chęć na ryby. Krótki, jak to rodowici Polacy mówią, „risercz” i padło na „BOSTON Port”. A była to niedziela.

knajpy

Blue Cactus – meksykańska teleportacja

Jeden z najbardziej popularnych lokali gastronomicznych Mokotowa to mieszcząca się niedaleko „Morskiego Oka”, meksykańska restauracja „Blue Cactus”. Kto był, ten wie, że miejsce to jest praktycznie wypełnione po brzegi o każdej porze dnia i tygodnia. W czym tkwi sekret takiej popularności? Nasza rodzinna pięcioosobowa drużyna testerów postanowiła to sprawdzić w sobotę, 30 stycznia.

knajpy

Kawiarnia „Otwarta” – na lunch, na kawę, na ciacho…

W ramach cotygodniowego cyklu „Czwartek w Knajpie” ruszamy z recenzjami lokali kulinarnych Mokotowa. Na początek padło na kawiarnię mieszczącą się w podziemiach Sanktuarium św. A. Boboli przy ulicy Rakowieckiej 61. Kawiarnia dla idących od strony metra może być ciężka do zlokalizowania, bo jedyne, co widać od strony ulicy, to pomarańczowy neon widoczny z prawej strony kościoła. Swoją drogą, szacun dla właściciela, że zdecydował się kultywować tradycję warszawskich neonów […]

knajpy

Jemy i piszemy!

Nie jesteśmy kustoszami smaku tropiącymi gwiazki Michelin. Ale lubimy czasem ruszyć się z domu i zjeść coś na mieście. Czasem jest to szybki ‚lunch’, a czasem większa knajpowa, rodzinna „posiadówa”. Cenimy sobie naturalne składniki i ciekawe wnętrza. Czasem jednak, zwłaszcza w biegu, odwiedzamy też różne azjatyckie bądź arabskie przybytki. W kategorii ‚knajpy’ opiszemy bary, restauracje, pizzerie, kebabownie, lodziarnie, suszarnie, kawiarnie i wszystkie inne kulinarne przestrzenie, które odwiedzamy bądź […]