miejsca

Jest takie miejsce, w którym dobrze mi się myśli

Czasem tak mam, że muszę po prostu wyjść z domu i zebrać myśli. Nabrać zdrowego dystansu do codziennej rzeczywistości i popatrzeć, jak wiatr porusza koronami drzew. Taki mały azyl znalazłam dziś w…

SAM_8417-vert
…Parku Żołnierzy Radzieckich 🙂
Wiem, brzmi nadęcie. Ale ja nie o pomniku i grobach spod czerwonej gwiazdy. Wręcz przeciwnie. Otóż na skraju tego parku, od strony północnej jest fragment, który zupełnie nie pasuje do całej tej układanki. Jest w nim coś pierwotnego, nienaruszonego. 

SAM_8419

Ten fragment parku jest porośnięty tylko i wyłącznie wysokimi sosnami, które zawsze przypominają mi nadmorskie wydmy. 

SAM_8420

Nic nie robi tak dobrze na mój otępiały po całym tygodniu umysł, jak stanie z głową uniesioną do góry i wgapianie się w tańczące gałęzie. 

SAM_8416

A przy okazji, można spotkać rude koleżanki 🙂

SAM_8401

SAM_8411

SAM_8412

I zobaczyć, że wiosna już tuż tuż 🙂

SAM_8424

A Wy – gdzie na Mokotowie macie takie miejsce?

Pozdro, 

ja 🙂

SAM_8423