knajpy

MeKong. Naczelna stołówka Mordoru

Środa, dzień pracujący. Mordor. Wchodzę do zupełnie niepozornego, wietnamsko wyglądającego lokalu przy ulicy Wołoskiej, który z zewnątrz prezentuje się jedynie dwoma przeszkolnymi witrynami (z czego jedna to drzwi). Przy tych drzwiach stoi tablica obwieszczająca gościom dzisiejszy mini – zestaw dnia: „Klopsik w sosie pomidorowym, ziemniaki i surówka. Dwanaście pięćdziesiąt. ” O co tu chodzi? No bo jak to? Wietnamska knajpa z klopsikami. Ba! Żeby […]